Strona główna
Lifestyle
Gdzie kręcono Akademię pana kleksa? Poznaj lokalizacje filmowe

Gdzie kręcono Akademię pana kleksa? Poznaj lokalizacje filmowe

Stary, ozdobny klucz leżący na mchu na tle tajemniczego zamku otoczonego magicznym lasem w świetle zachodzącego słońca.

Sceny do „Akademii pana Kleksa” kręcono przede wszystkim w Pałacu w Nieborowie, na Zamku w Gołuchowie, w Łodzi, Piotrkowie Trybunalskim oraz przy zamku Książ i nad Dunajcem, a w nowej wersji także w Warszawie, Brzesku, Tatrach, Bułgarii i Norwegii. Te miejsca stworzyły filmowy świat Ambrożego Kleksa i do dziś można je odwiedzać, rozpoznając dobrze znane kadry. Jeśli chcesz zaplanować własny szlak po lokalizacjach obu ekranizacji, znajdziesz tu konkretny przewodnik i sporo podpowiedzi, gdzie szukać „wejścia” do bajki.

Gdzie kręcono „Akademię pana Kleksa” z 1983 roku?

Wersja z lat 80. z udziałem Piotra Fronczewskiego powstawała głównie w centralnej Polsce, a uzupełniały ją efektowne plenery za wschodnią granicą ówczesnego PRL. Twórcy wykorzystali zarówno zabytkowe rezydencje, jak i zwykłe miejskie podwórka, które po filmowej obróbce zamieniły się w bramę do świata wyobraźni. Co ważne, część miejsc możesz dziś odnaleźć niemal w niezmienionej formie.

Pałac w Nieborowie i park Arkadia

Najważniejszym planem pierwszej ekranizacji był Pałac w Nieborowie – barokowa rezydencja z rozległym ogrodem, łatwo widoczna z głównej drogi nr 70 między Łowiczem a Skierniewicami. Filmowa brama Akademii to w rzeczywistości reprezentacyjne wejście na dziedziniec, doskonale znane fanom od pierwszego ujęcia. Sam budynek posłużył jednak wyłącznie jako zewnętrzna fasada, bo wnętrza Akademii zbudowano od podstaw w halach łódzkiego studia Zodiak.

Drugim „magicznie” wykorzystanym miejscem jest romantyczny park Arkadia w Nieborowie. To tu Adaś spotyka Golarza Filipa przy zabytkowym Akwedukcie, tu też kryjówkę miał Szpak Mateusz w obiekcie zwanym Przybytkiem Arcykapłana. Park, zbudowany w duchu ogrodów sentymentalnych, w 2026 roku wciąż oferuje te same mostki, sztuczne ruiny i zakątki znane z ekranu, więc łatwo odtworzyć filmową trasę spaceru.

Książ i „marsz wilków”

Jedna z najbardziej pamiętnych scen – atak zaczarowanych wilków z muzyką zespołu TSA – została nakręcona przy zamku Książ w Wałbrzychu. Filmowcy wybrali punkt widokowy Grób Olbrzyma, z którego rozpościera się panorama na monumentalną bryłę zamku wznoszącą się nad wąwozem Pełcznicy. To tutaj książę Mateusz zamienia się w szpaka, co dla wielu widzów z lat 80. stało się synonimem dziecięcego strachu.

Łódź i Piotrków Trybunalski

Codzienny, „ludzki” świat Adasia Niezgódki powstawał głównie w Łodzi i Piotrkowie Trybunalskim. Łódzka ulica Piotrkowska kryje dwa ważne adresy: pod numerem 26 zachowały się komórki z drewnianymi schodami, gdzie Adaś siedzi na początku filmu, a chwilę później przechodzi przez podwórze kamienicy pod numerem 38, prowadzony dźwiękiem melodii. W kadrze miga także pałac Biedermanna przy ul. Franciszkańskiej 1/5 – dziś siedziba uczelni, wtedy tło dla sekwencji miejskich.

Piotrków Trybunalski dostarczył urokliwych uliczek i starówki. Fragment piosenki „Na tapczanie siedzi leń” rozgrywa się właśnie na piotrkowskim rynku, a ulica Rycerska stała się sceną do „Witajcie w naszej bajce”. Miasto, które od lat 70. regularnie gości ekipy filmowe, w „Akademii Pana Kleksa” pokazało swój historyczny, kameralny charakter.

Nad Dunajcem i filmowe plenery na Krymie

Dla scen żeglugi i wielkiej przygody potrzebne były bardziej egzotyczne pejzaże niż nizinna Polska. Część ujęć realizowano więc na przełomie rzeki Dunajec – to tam łódź Pana Kleksa mija wysokie skalne ściany, które większość osób kojarzy z tradycyjnego spływu przełomem Dunajca w Pieninach. Rzeka stała się filmową granicą między zwykłym a bajkowym światem.

Koproducentem był radziecki instytut produkcyjny Gorkiego, który wskazał dwa malownicze pałace na Krymie: Jaskółcze Gniazdo i Pałac Woroncowa w Ałupce. Ich sylwetki, zawieszone nad Morzem Czarnym, posłużyły jako egzotyczne tło dla scen z tajemniczą łajbą. Co ciekawe, sama filmowa łódź pochodziła z wcześniejszej produkcji „Dzieci kapitana Granta” z 1936 roku, a nie była budowana specjalnie dla Kleksa.

„Akademia Pana Kleksa (1983)” sprzedała 14 094 014 biletów, co daje jej 6. miejsce pod względem liczby widzów w polskich kinach przed 1989 rokiem.

Jakie ciekawostki z planu „Akademii pana Kleksa” warto znać?

Film z 1983 roku obrośnięty jest opowieściami, które dziś dodają mu jeszcze większego uroku. Dotyczą zarówno obsady, jak i rozwiązań technicznych, których twórcy używali, by osiągnąć „magiczne” efekty w czasach bez grafiki komputerowej.

Dobór obsady i nieoczywiste decyzje

Rola Ambrożego Kleksa nie była od początku przypisana Piotrowi Fronczewskiemu. Pierwszym kandydatem był Jan Kobuszewski, który odrzucił propozycję z powodów zdrowotnych, otwierając drogę Fronczewskiemu do stworzenia jednej z najbardziej rozpoznawalnych ról w polskim kinie familijnym. Do dziś trudno wyobrazić sobie tę postać w innym wydaniu.

Ciekawa historia wiąże się także z Robertem Plucińskim, późniejszym odtwórcą roli Adolfa – lalki ożywionej przez Golarza Filipa. Chłopiec spóźnił się na casting w kawiarni przy warszawskim Teatrze Żydowskim, wpadł zdenerwowany, potrącił kelnerkę, wylał kawę, strącił serwetkę. Jego spontaniczne, nieco chaotyczne zachowanie tak ujęło filmowców, że natychmiast otrzymał filmową propozycję.

Wśród kandydatów do ról dzieci pojawił się także Rafał Trzaskowski, który jednak zrezygnował, uznając, że praca na planie byłaby zbyt wyczerpująca. Ta decyzja sprawiła, że filmową legendą zostali inni młodzi aktorzy.

Filmowe triki i widoczna trampolina

Twórcy „Akademii Pana Kleksa (1983)” opierali się na prostych, fizycznych trikach. Słynne wysokie podskoki Kleksa na łące realizowano z użyciem wielkiej trampoliny ukrytej w trawie. Kamera miała nie pokazać konstrukcji, lecz w jednej ze scen do dziś widać delikatną niebieską ramę i białą matę. Dla współczesnych widzów to sympatyczny ślad dawnych technik filmowych, a dla pasjonatów kina – pretekst, by kadr zatrzymać i obejrzeć dokładniej.

Gdzie kręcono „Akademię pana Kleksa” 2023?

Nowa wersja historii, czyli „Akademia Pana Kleksa (2023)” w reżyserii Macieja Kawulskiego, sięga po zupełnie inne środki wyrazu, ale pozostaje wierna idei, by akcję osadzić w istniejących, silnie działających na wyobraźnię miejscach. Okres zdjęciowy trwał od 13 czerwca do 30 listopada 2022 roku i objął zarówno polskie lokalizacje, jak i plenery w Bułgarii oraz Norwegii.

Zamek w Gołuchowie

Głównym planem zdjęciowym najnowszej ekranizacji jest Zamek w Gołuchowie w Wielkopolsce. W filmie to on staje się tytułową Akademią – zamek o wczesnorenesansowej genezie, przebudowany w XIX wieku w duchu francuskiego renesansu przez Izabellę Działyńską. Widać tu wysokie, kryte łupkiem dachy, smukłe kominy i bogaty detal rzeźbiarski, wzorowany na zamkach nad Loarą.

Rezydencja ma ponad 400 lat. Piwnice i trzy wieże od strony dziedzińca powstały w drugiej połowie XVI wieku jako część dworu Rafała Leszczyńskiego. Dopiero wiek XIX przyniósł wielką metamorfozę – Izabella, wywodząca się z rodu Czartoryskich, razem z mężem Tytusem Działyńskim zatrudniła m.in. architekta Maurycego Augusta Ouradou’a i malarza Ludwika Breugnota, by stworzyć „polski zamek nad Loarą”.

Badacze podkreślają, że zamek w Gołuchowie to w dużym stopniu „kreacja Izabelli Działyńskiej”, w której połączyła rezydencję mieszkalną z prywatnym muzeum sztuki.

Od 1951 roku obiekt jest jednym z oddziałów Muzeum Narodowego w Poznaniu, a w 2016 roku został odkupiony przez Skarb Państwa za około 20 mln zł. Filmowa Akademia korzysta więc z miejsca, które już wcześniej pełniło funkcję realnej świątyni sztuki. W 2026 roku możesz tu zobaczyć m.in. Salę Starożytności, Salę Waz Greckich czy Sypialnię Księżnej Małgorzaty z łóżkiem z baldachimem.

Pałac Goetzów w Brzesku

Wnętrza nowej Akademii pokazane w filmie to już nie tylko Gołuchów. Do scen z monumentalnymi schodami posłużył Pałac Goetzów w Brzesku – secesyjno-eklektyczna rezydencja dawnego rodu przemysłowców, dziś rozpoznawalna także z filmu „Kler” Wojciecha Smarzowskiego. Słynna klatka schodowa, z bogatą balustradą i przeszklonym stropem, w „Kleksie” pełni rolę jednego z najbardziej widowiskowych przestrzeni Akademii.

Warszawa i inne polskie lokalizacje

Nowa ekranizacja korzysta również z rozpoznawalnych fragmentów Warszawy, choć nie wszystkie lokacje są od razu oczywiste. Twórcy łączą współczesną stolicę z nowojorskimi scenami w prologu, by pokazać, że Ada trafia do Akademii z globalnego, mocno zurbanizowanego świata. Oprócz tego zdjęcia powstawały m.in. w Tatrach, gdzie wysokie ściany i doliny posłużyły jako tło dla bardziej fantastycznych sekwencji, a także w sceneriach zagranicznych – w Bułgarii i Norwegii – które uwiarygodniły „międzyświatowy” charakter opowieści.

„Akademia Pana Kleksa (2023)” to film muzyczny, w którym ważnym elementem jest piosenka Sanah „Jestem Twoją Bajką”, a w weekend otwarcia obejrzało go około 840 tysięcy widzów.

Jak Zamek w Gołuchowie stał się filmową Akademią?

Zamek w Gołuchowie występuje w obu wersjach „Akademii Pana Kleksa”, ale to nowa ekranizacja w pełni wykorzystuje jego potencjał. Dla widza, który przyjedzie tu po seansie, wizyta jest jednocześnie spotkaniem z realnym zabytkiem i podróżą po dobrze znanych kadrach.

Izabella Działyńska zaprojektowała rezydencję tak, by łączyć funkcję mieszkalną z muzealną. Gabloty wewnątrz wzorowała na tych z Luwru, a kolekcję starożytności, waz greckich i rzemiosła artystycznego umieściła w specjalnie zaaranżowanych salach. To, co widzisz dziś, odwiedzając wnętrza, w dużym stopniu odpowiada XIX‑wiecznej wizji właścicielki – mimo strat wojennych i późniejszej rekonstrukcji zbiorów.

Otaczający zamek park-arboretum liczy około 158 hektarów. Zaprojektował go ogrodnik Adam Kubaszewski jako ogród naturalistyczny z wieloma egzotycznymi gatunkami drzew, rozległymi polanami i malowniczymi stawami. Taki układ przestrzeni świetnie sprawdza się na ekranie – kamera płynnie przechodzi od monumentalnej bryły zamku do miękkich linii starodrzewu i łąk.

Rola instytucji i życie zamku poza planem filmowym

Od lat 80. XX wieku na terenie parku działa Ośrodek Kultury Leśnej – jednostka Lasów Państwowych zajmująca blisko 200 hektarów. W jego skład wchodzą takie obiekty jak Kasa, dawny zespół podworski czy Dybul, którego nazwa pochodzi od nazwiska XVII‑wiecznego młynarza mieszczącego się tu niegdyś młyna. W jednym z budynków funkcjonuje Muzeum Leśnictwa z wystawą „Ochrona lasu”, prezentującą gatunki roślin, zwierząt i grzybów zagrożonych wyginięciem.

Sam zamek można zwiedzać przez cały rok – zwykle od wtorku do niedzieli, w godzinach 9–17 (aktualny rozkład godzin warto sprawdzić przed wyjazdem, bo w sezonie letnim i świątecznym bywa modyfikowany). Bilet normalny kosztuje około 20 zł, a ulgowy 13 zł. Dzieci do 7. roku życia wchodzą bezpłatnie, co dla rodzin planujących „bajkowy” weekend pod Kaliszem ma spore znaczenie finansowe.

Jak samodzielnie zwiedzić filmowe lokalizacje „Akademii pana Kleksa”?

Jeśli chcesz w 2026 roku przejść śladami obu filmów, możesz ułożyć trasę, która obejmie zarówno klasyczne plenery, jak i miejsca nowej wersji. Taki wyjazd łączy turystykę rodzinną, zainteresowanie historią z odrobiną nostalgii – bo mało który polski film rodzinny tak mocno zapisał się w pamięci kilku pokoleń widzów.

Dobrym pomysłem jest zaplanowanie wycieczki etapami. Jeden weekend możesz poświęcić Nieborowowi i Arkadii, kolejny – Łodzi i Piotrkowowi Trybunalskiemu, a osobny dzień przeznaczyć na Gołuchów. Przy dłuższym urlopie da się wpleść również Książ i przełom Dunajca, które w kadrze „Kleksa” należą do najbardziej malowniczych ujęć.

Miejsce Co widać w filmie Co zobaczysz dziś
Pałac w Nieborowie Brama i fasada Akademii Barokowa rezydencja z ogrodem
Zamek w Gołuchowie Akademia w wersji 2023 Muzeum z salami sztuki i parkiem-arboretum
Łódź, ul. Piotrkowska Podwórka z początkowych scen Zachowane klatki schodowe i bramy kamienic

Na koniec zostaje pytanie, które z tych miejsc najmocniej „czuć” na ekranie – czy to będzie monumentalny Gołuchów, romantyczna Arkadia, czy może zwykłe łódzkie podwórko zamienione w bramę do Akademii.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Gdzie nakręcono sceny do „Akademii pana Kleksa” z 1983 roku?

Główne plany kręcono w centralnej Polsce — m.in. w Nieborowie, Łodzi i Piotrkowie Trybunalskim — oraz w plenerach na Krymie, przy zamku Książ i nad Dunajcem.

Które miejsca posłużyły za zewnętrzne ujęcia Akademii w wersji z 1983 r.?

Fasada Akademii to Pałac w Nieborowie, a część efektownych scen nakręcono też przy zamku Książ i przełomie Dunajca.

Gdzie kręcono wnętrza Akademii w filmie z 1983 roku?

Wnętrza zbudowano od podstaw w halach łódzkiego studia Zodiak, natomiast pałac w Nieborowie posłużył tylko jako elewacja zewnętrzna.

Jakie lokalizacje wykorzystano w adaptacji z 2023 roku?

Główne zdjęcia realizowano m.in. w Zamku w Gołuchowie, Pałacu Goetzów w Brzesku, w Warszawie, Tatrach oraz na planach w Bułgarii i Norwegii.

Co warto zobaczyć w Zamku w Gołuchowie po seansie filmu z 2023 r.?

W zamku można zwiedzać sale muzealne, m.in. Salę Starożytności i Salę Waz Greckich, oraz rozległy park-arboretum z alejami i stawami.

Gdzie kręcono sceny miejskie z życia Adasia w pierwszej wersji filmu?

Codzienne ujęcia powstawały w Łodzi i Piotrkowie Trybunalskim, m.in. na ul. Piotrkowskiej oraz rynku i ulicy Rycerskiej w Piotrkowie.

Jakie ciekawostki z planu 1983 roku są warte uwagi?

Obsada zawierała nieoczywiste wybory aktorów, a wiele efektów osiągnięto metodami praktycznymi, np. skoki Kleksa realizowano na ukrytej trampolinie.

Redakcja lecebochce.pl

W naszej redakcji jest Tomek, Ola i Zosia, czyli trójka pasjonatów, którzy przekładają swoje zainteresowania na wartościowe treści. Razem tworzymy miejsce, gdzie znajdziesz szybkie porady, praktyczne wskazówki oraz inspirujące historie, aby Twoje życie było pełne energii, zdrowia i przygód!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?