Gozo – co warto zobaczyć? Atrakcje, zabytki, informacje praktyczne

Gozo – co warto zobaczyć?

Gozo to druga pod względem powierzchni wyspa Archipelagu Maltańskiego i wisienka na torcie podczas naszego wyjazdu. Jeśli będziecie planowali podróż na Maltę, pamiętajcie żeby na Gozo przeznaczyć minimum dwa, a najlepiej trzy dni. Większość turystów wybiera wyspę na jednodniową wycieczkę – to największy błąd. Gozo jest niemal pięciokrotnie mniejsze niż Malta, ale oferuje naprawdę wiele. Głównym celem jeszcze do niedawna było Azure Window, ale Gozo to także piękna plaża Ramla Bay, panwie solne w Marsalforn, klify Ta’ Ċenċ, Xlendi… Zapraszamy do lektury wpisu, w którym podpowiemy co na Gozo warto zobaczyć!

Gozo – jak dojechać?

Zanim jednak jakiekolwiek nasze wskazówki będą miały szansę okazać się przydatne, musicie na Gozo dojechać. Na potrzeby niniejszego poradnika zakładamy, że już jesteście na Malcie. Niezależnie od tego czy będziecie poruszać się samochodem czy transportem publicznym, musicie kierować się w stronę terminalu portowego w miejscowości Ċirkewwa. Nawiasem mówiąc w tej okolicy znajduje się podobno całkiem ładna plaża nad zatoką Paradise Bay. W pobliżu terminala znajdziecie też bazę nurkową Paradise Diving.

Wracając jednak do głównego tematu, jedynym oficjalnym przewoźnikiem na tej trasie jest Gozo Channel i tylko w ten sposób przedostaniecie się na Gozo z samochodem. Są jeszcze prywatni przewoźnicy, którzy z chęcią zabiorą Was także na Comino, ale mówimy tu już bardziej o atrakcji turystycznej niż o środkach transportu. Jeśli chodzi o Gozo Channel to promy kursują co około 45 minut, a sama podróż trwa 30 minut. Bilet w obie strony kosztuje €4.65 i co ciekawe kupujemy go dopiero w drodze powrotnej. Mówiąc inaczej na trasie Malta – Gozo podróżujemy za darmo. Pasażer z samochodem zapłaci €15.70. Wszystkie informacje znajdziecie na stronie przewoźnika.

W drodze na Gozo proponujemy wybrać miejsce przy prawej burcie promu. Pozwoli to spojrzeć na trzecią co do wielkości wyspę archipelagu – Comino. Comino, a właściwie Blue Lagoon (Błękitna Laguna) czyli cieśnina pomiędzy wyspami Comino i Cominotto, to jedna z największych atrakcji Malty. Nasza podróż odbywała się zimą więc zrezygnowaliśmy z jej odwiedzania. A wracając ponownie do promu, dopływa on do portu Mġarr. Miejscowość wygląda całkiem ciekawie i na pewno jest warta poznania. My jednak ruszyliśmy od razu do stolicy.

Gozo – Rabat (Victoria)

Główne miasto Gozo występuje pod dwiema nazwami. Starszą, arabską – Rabat (czyli „przedmieście”) i nowszą, nadaną na cześć jednego z jubileuszy królowej Wiktorii. Jeśli Waszym głównym środkiem transportu będą autobusy to gwarantujemy, że w stolicy będziecie wielokrotnie. Podobnie jak w Valletcie mieści się tu główny dworzec autobusowy. Właściwie nie ma mowy o jakiejkolwiek innej konfiguracji przejazdów niż z uwzględnieniem Rabatu. Miejscowość nie jest najciekawszym miejscem na Gozo, ale jeśli będziecie mieli godzinę do odjazdu następnego autobusu to wybierzcie się na krótkie zwiedzanie.

Co do samego zwiedzania to kierujcie się w stronę głównej arterii – Triq ir-Repubblika, a następnie na Pjazza Indipendenza. W razie potrzeby na placu znajdziecie punkt informacji turystycznej (my np. ładnie poprosiliśmy o przechowanie bagaży podczas naszego pierwszego dnia na Gozo). Z Placu Niepodległości łatwo traficie do Cytadeli. Cytadela po raz pierwszy została wzniesiona w średniowieczu, ale samo wzgórze zamieszkiwane było być może nawet w czasach neolitu. W obecnej formie kompleks został odbudowany w XVII wieku. Cytadela to przede wszystkim świetny punkt obserwacyjny, z murów obronnych doskonale widać miasto i wyspę. Wewnątrz murów znajdziecie też katedrę oraz muzea – katedralne, archeologiczne, folklorystyczne i historii naturalnej.

Marsalforn – panwie solne

Stolica zwiedzona, można więc ruszać w kierunku najbardziej charakterystycznych miejsc na Gozo. Na pierwszy ogień proponujemy panwie solne (salt pans) w okolicy Marsalforn. Przed wyjazdem nie znaliśmy ani tego pojęcia, ani zastosowania wspominanych panwi. Oczywiście nie jest to najważniejsza atrakcja, ale jednak coś niespotykanego. Panwie, jak sama nazwa wskazuje, są wykorzystywane w procesie pozyskiwania soli z wody morskiej. To tradycyjny sposób, praktykowany od 350 lat. W skrócie, w tych kwadratowych i prostokątnych basenach odparowywana jest woda morska, a następnie zbierana jest sól. W rzeczywistości proces jest na pewno trochę bardziej skomplikowany. Tak czy inaczej panwie tworzą oryginalny klimat tego miejsca, polecamy wizytę o wschodzie lub zachodzie słońca.

 

Post udostępniony przez @lecebochce.pl

Azure Window, Fungus Rock, Inland Sea

Od teraz skupiamy się już tylko na naturalnych atrakcjach Gozo. Najważniejsza czy też najpopularniejsza z nich znajdowała się jeszcze do niedawna w okolicy miejscowości Dwejra. Mowa tu o Azure Window (Lazurowe Okno). Był to sporych rozmiarów łuk skalny, przez który przepływała woda. Azure Window naprawdę robiło wrażenie, głównie ze względu na swoje rozmiary. Zdążyliśmy Lazurowe Okno zobaczyć w ostatniej chwili, nasz wyjazd odbył się w styczniu, a może pochłonęło Azure Window dwa miesiące później (8 marca).

W tym samym miejscu znajduje się jednak jeszcze kilka innych, ciekawych miejsc. Jedno z nich to Inland Sea. Jest to de facto zatoka, ale połączona z morzem jedynie wąskim, skalnym prześwitem. W sezonie organizowane są tu rejsy, miejsce jest także znane amatorom nurkowania. Latem bywało tu tłoczno, ciekawe jak zmieni się ruch turystyczny po zawaleniu Azure Window. W okolicy jest też kolejna z wież obserwacyjnych (Dwejra Tower) oraz nie wiedzieć czemu sławna Fungus Rock – jak dla nas zwykła skała…

Gozo – klify Ta’ Ċenċ

Zwykłą skałą nie jest za to pasmo klifów Ta’ Ċenċ. Nie jest to może najbardziej obowiązkowe miejsce (bo i sporo czasu zajmuje dojazd w obie strony), ale jeśli szukacie tego rodzaju atrakcji to klify naprawdę robią wrażenie. Oprócz skał oczywiście nie ma tam nic innego, ale klify mają w tym miejscu wysokość ponad 100-metrów! Jeśli chcecie się wybrać dokładnie w te miejsce to pojedźcie autobusem numer 305 do przystanku Cenc, a następnie kierujcie się w stronę hotelu Ta’ Cenc & Spa. Chociaż byliśmy w tej okolicy stosunkowo krótko to bardzo nam się podobało.

Gozo - klify Ta' Ċenċ

Gozo – Ramla Bay

Prawie zapomnielibyśmy o plaży! Bez wątpienia najładniejszą plażą na Gozo jest Ramla Bay, charakteryzująca się pomarańczową czy nawet czerwoną barwą piasku. Zimą oczywiście nie ma tam nikogo, ale latem może być tłoczno. Plaża jest ładnie położona i podobnie jak w okolicy Golden Bay znajdziecie tu ścieżki, które zaprowadzą Was na okoliczne wzgórza. My wybraliśmy te, na którym znajduje się Jaskinia Kalipso (Calypso Cave). Dzisiaj jaskinia jest niedostępna, tradycja jednak głosi, że właśnie tu nimfa Kalipso więziła Odyseusza. Tak czy owak z tego miejsca jest świetny widok na plażę i całą zatokę!

Xlendi – idealna baza wypadowa

Nasz wpis byłby niekompletny gdyby zabrakło w nim rekomendacji w kwestii noclegów i restauracji. W obu tych tematach gorąco polecamy miejscowość Xlendi. Właściwie nie jest to nawet miasto, a niewielka osada rybacka, którą zamieszkuje w najlepszym wypadku kilkaset osób. Było to jednak najbardziej malownicze miejsce w jakim kiedykolwiek nocowaliśmy. Xlendi położone jest nad zatoką, która mocno wcina się między klify. Zagospodarowana przestrzeń nad wodą jest niewielka, ale jest tu wszystko – promenada, plaża, kilkanaście restauracji. Latem zatokę wypełniają łódki, jest też przestrzeń do pływania i nurkowania.

Xlendi - widok na zatokę, idealne miejsce na nocleg

Zdjęcie przedstawia nasz widok z okna, było to wynajęte przez Airbnb mieszkanie. Musicie przyznać, że wygląda to nieźle. Chyba wszystkie mieszkania w Xlendi mają taki widok, inaczej byłoby bez sensu tam mieszkać. Zerknijcie na schody, które znajdują się  prawnym dolnym rogu zdjęcia – pozwalają one zerknąć na Xlendi z góry oraz znaleźć zejście do Jaskini Karoliny (Caroline Cave). Po przeciwnej stronie również znajdziecie szlak, który z kolei zaprowadzi Was do wieży obserwacyjnej (Xlendi Tower). Tu również natraficie na wspaniały widok na zatokę i klify. Wszystkie ścieżki doskonale widać na mapach Google.

-> Zarejestruj się na Airbnb i uzyskaj kod rabatowy €18 na pierwszą rezerwację

Kończąc nasze zachwyty nad Xlendi musimy zarekomendować restaurację Talija. Byliśmy dwukrotnie, jedliśmy tradycyjnego królika, spaghetti i ftirę. Wszystko było pyszne, obsługa sympatyczna, a ceny całkiem przyzwoite. Następnym razem na pewno skusimy się na rybę. Chociaż może być to ryzykowne bo po lokalu buszuje sporo kotów… Drugą, szczególnie polecaną przez naszego hosta, restauracją jest Ta’ Karolina. Niestety w czasie naszego pobytu była nieczynna – liczymy na Wasze recenzje!

Podsumowanie

I to już wszystko jeśli chodzi o naszą relację ze zwiedzania Gozo. Mamy nadzieję, że będzie ona dla Was pomocna i zatrzymacie się chociaż chwilę na tej wyspie. Naprawdę, nawet przy tygodniowym wyjeździe można wygospodarować te dwa dni i w bonusie do Malty dostać także Gozo. A jeśli jest to pierwszy wpis naszego autorstwa, który czytacie to zerknijcie także na te o Malcie:
-> Malta – informacje praktyczne i organizacja wyjazdu
-> Zwiedzanie Valletty – zabytki i atrakcje
-> Malta, zwiedzanie – Mdina, Birgu, Marsaxlokk
-> Malta, atrakcje – Blue Grotto i Golden Bay

Podobał Ci się nasz wpis? Przejdź do strony głównej Lecebochce.pl i zobacz wszystkie najnowsze relacje. Polub też nasz profil na Facebooku, TwitterzeInstagramie żeby zawsze być na bieżąco!

8 thoughts on “Gozo – co warto zobaczyć? Atrakcje, zabytki, informacje praktyczne

  1. Długo wahaliśmy się czy Malta czy Barcelona. Wybór tym razem padł na Barcelonę (lecimy na 3 dni pod koniec marca) i należał bardziej do C., czyli mojego towarzysza podróży i zarazem drugiej połówki. Ja nie protestowałam, bo wiem, że oba miejsca muszę zobaczyć, więc było mi wszystko jedno 🙂 . Zdjęcia cudowne, a Gozo to zdecydowanie moje klimaty – kocham piękne krajobrazy! Jakbym mogła to pojechałabym tam choćby dziś.

      1. Wasze relacje z Barcelony mam już w ulubionych 😉 Polecicie może jakiś konkretny nocleg – kogoś z airbnb (bo wiem, że właśnie z tego serwisu korzystaliście) ? A Malta – kto wie, kto wie…

        1. Zazwyczaj nie polecamy konkretnych miejsc z Airbnb bo podróżujemy dość budżetowo, kierujemy się raczej ceną i lokalizacją niż komfortem:) Jeśli chodzi o Barcelonę to za pierwszym razem nocowaliśmy u Montse i jeśli Jej oferta jest dostępna to na pewno moglibyśmy polecić! Montse jest super uprzejma i pomocna a lokalizacja jest dobra na zwiedzanie (bardzo blisko Sagrada Família). Pokój nie jest za duży, ale bywaliśmy w nim tylko kilka godzin w nocy:) Przy czym też pytanie z jakim nastawieniem jedziecie, bo jeśli chcecie np. głównie spędzać czas na plażach to lepiej poszukać czegoś bliżej morza.

          1. Zdecydowanie zwiedzanie, a nie plaże 😉 ! Kurcze, coś ten link mi nie działa i przenosi mnie do strony głównej noclegów w Barcelonie.

          2. Eh, faktycznie – działa tylko jak jestem zalogowany na swoim koncie. Czyli oferta jest nieaktualna. Pozostaje więc poszukać czegoś innego, ale nie będę w stanie polecić żadnego konkretnego miejsca:(

    1. To mało powiedziane! Gozo jest naprawdę świetne, a tak mało znane. Fakt, że Malta właśnie staje się hitem, ale 70% zwiedzających pewnie do Gozo nie dotrze, a 28% wybierze się na jednodniowe zwiedzanie, głównie w kierunku Azure Window. Zostanie garstka osób, która pojedzie na dłużej. Chociaż z drugiej strony może jest to też plus, na Gozo będzie można poczuć się trochę mniej turystycznie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *