Santander – Península de la Magdalena (Półwysep Magdaleny)

Santander - Península de la Magdalena (Półwysep Magdaleny)

Península de la Magdalena czyli Półwysep Magdaleny to największa z atrakcji Santander. Półwysep dawniej był miejscem wakacyjnego wypoczynku hiszpańskich monarchów, dzisiaj na szczęście jest ogólnodostępny. To naprawdę piękny teren, gdzie spędzić można cały dzień. Do Waszej dyspozycji będą tereny zielone, ogrody, pałac, klify, plaże, restauracja, mini zoo… Zapraszamy do naszego wpisu, w którym postaramy się Wam przybliżyć ten skrawek Santander!

Península de la Magdalena

Półwysep Magdaleny zajmuje powierzchnię około 25 hektarów i pełni funkcję publicznego parku. Wstęp możliwy jest tylko w godzinach 8.00-22.00 i nie podlega opłatom. Cały teren jest naprawdę ładnie utrzymany, a dzięki różnorodnym atrakcjom jest to idealne miejsce na całodniowy wypoczynek. Zaraz po wejściu na teren parku znajdziecie plac zabaw i restaurację, to pierwsze miejsce gdzie możecie się zatrzymać, szczególnie jeśli będziecie z dziećmi.

Przez półwysep przebiega kilka tras spacerowych. Główna alejka zaprowadzi Was wprost do Pałacu Magdaleny, o którym za chwilę. Ciekawsza jest jednak trasa, która pozwala obejść półwysep tuż przy zboczach. Proponujemy zacząć od prawej strony czyli zbocza południowego. Z tej strony podziwiać możecie Zatokę Biskajską i panoramę Santander, również tu znajdują się dwie ciekawe plaże – plaża Magdalena i plaża Bikini. Dodatkowo z tej strony zobaczyć można wyspę La Torre.

Półwysep nie jest duży, kawałek dalej znajdziecie kilka punktów widokowych i Pałac Magdaleny. Punkty, które będziecie mijać oferują wspaniałe widoki – ta krótka trasa zajmie Wam trochę czasu. Dochodząc do północnego zbocza zobaczycie jeszcze całkiem malowniczą wyspę Mouro z latarnią morską Cabo Menor i wreszcie turystyczną część Santander czyli dzielnicę El Sardinero i dwie rozległe plaże o tej w właśnie nazwie. Do plaż jeszcze dojdziemy, tymczasem zostajemy na półwyspie i to w najwyższym jego punkcie. Czas na kilka słów o Pałacu Magdaleny.

Palacio de la Magdalena

Palacio de la Magdalena czyli Pałac Magdaleny został wybudowany w stylu angielskim na początku ubiegłego wieku z przeznaczeniem na letnią rezydencję dla ówczesnego króla Hiszpanii. I faktycznie Alfons XIII z rodziną odwiedzał Santander w każde wakacje przez kilkanaście lat, aż do czasu proklamowania Drugiej Republiki Hiszpańskiej. Wówczas pałac zaczął być wykorzystywany przez Uniwersytet, a własnością miasta stał się ponownie w 1977 roku. W latach dziewięćdziesiątych przeszedł renowację i od tego czasu jest gospodarzem przeróżnych spotkań i konferencji, jest również wynajmowany na śluby. Gdyby co, więcej o półwyspie i pałacu możecie przeczytać tutaj.

Península de la Magdalena – Mini Zoo

Na półwyspie znajduje się jeszcze jedno ciekawe miejsce – mini zoo. Kierujcie się cały czas wzdłuż zbocza, a jeśli zobaczycie trzy zabytkowe galeony i rzeźbę syrenki to znaczy, że jesteście prawie na miejscu. Samo zoo jest naprawdę mini, nie nastawiajcie się na nie wiadomo co. Zobaczycie tam foki, lwy morskie i pingwiny. Możecie też wcześniej sprawdzić w Internecie godziny ich karmienia, bo pewnie wtedy jest najlepszy moment na odwiedziny. Jakby nie patrzeć, zoo wpływa na różnorodność atrakcji półwyspu. A patrząc całościowo, Península de la Magdalena to naprawdę ciekawy wycinek miasta, którego po prostu nie można ominąć będąc w Santander.

Santander – plaże

Ostatnia kwestia to plaże Santander. Trzeba przyznać, że nawet poza sezonem czuć, że objęte są szczególną opieką. Wszystkie, które udało nam się zobaczyć, były bardzo zadbane. Nie bez powodu większość z nich może pochwalić się błękitną flagą. Największa i najłatwiej dostępna plaża to Playa de El Sardinero, zlokalizowana tuż przy Półwyspie Magdaleny. Właściwie są to dwie plaże – Playa Primera de El Sardinero oraz Playa Segunda de El Sardinero (zwana też Playa de Castaneda). Obie nagrodzone są błękitną flagą, obie w sezonie zapewniają ochronę ratownika, prysznice, wypożyczalnię leżaków i parasoli.

Dwie kolejne plaże położone są na półwyspie, a dokładnie na jego południowym zboczu. Są to Playa de La Magdalena (Plaża Magdaleny) oraz Playa de los Bikinis (Plaża Bikini). Playa de La Magdalena to kolejna z plaż uhonorowanych błękitną flagą, z tego co wyczytaliśmy rekomendowana jest także dla amatorów surfingu.  Obok znajduje się Playa de los Bikinis, znana z premiery stroju o tej nazwie, który w latach 60. nosiły tu amerykańskie studentki, wzbudzając spore kontrowersje. Nie wspominamy tu jeszcze o Playa de Mataleñas, położonej pomiędzy Cabo Mayor i Cabo Menor. To spokojna i niezatłoczona plaża, o której pisaliśmy w poprzednim wpisie.

Podsumowanie

I to już wszystko w temacie plaż Santander i Półwyspu Magdaleny. Mamy nadzieję, że przekonaliśmy Was do odwiedzenia tego miasteczka. Naszym zdaniem warto wybrać się tu przynajmniej na 2-3 dni. Gdybyście mieli jakikolwiek dodatkowe informacje lub pytania – czekamy na Wasze komentarze i wiadomości!

Zobacz także:
-> Santander na weekend – zwiedzanie i atrakcje

Podobał Ci się nasz wpis? Przejdź do strony głównej Lecebochce.pl i zobacz wszystkie najnowsze relacje. Polub nasz profil na Facebooku, TwitterzeInstagramie żeby zawsze być na bieżąco! Zobacz też wszystkie nasze podróże!

4 thoughts on “Santander – Península de la Magdalena (Półwysep Magdaleny)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *