Oxelösund – Szwecja w jeden dzień

Oxelösund – Szwecja w jeden dzień

Oxelösund to jedna z naszych pierwszych tanich podróży. Wyjazd był krótki, intensywny i bardzo budżetowy. I chociaż na miejscu byliśmy niecałe 20 godzin to wspominamy całe przedsięwzięcie jako dobrą przygodę i na pewno w te okolice jeszcze wrócimy. Tym razem może jednak z noclegiem:) Tak czy inaczej wszystkim polecamy przekonanie się na własnej skórze jak wygląda jednodniówka, a lotnisko Sztokholm-Skavsta to doskonała baza wypadowa. Zapraszamy na wycieczkę pod hasłem Szwecja w jeden dzień!

Sztokholm-Skavsta (NYO) – tanie loty z Polski

Sztokholm-Skavsta (NYO) to port lotniczy, który znajdziecie w siatkach połączeń Wizz Air i Ryanair. Jeśli chodzi o polskie lotniska to do wyboru macie Warszawę (oba lotniska), Gdańsk, Katowice, Kraków, Lublin, Poznań i Wrocław. Jeśli interesujecie się trochę tematyką taniego latania to na pewno zdążyliście się już zorientować, że jest to jeden z najtańszych kierunków. Bez większego trudu znajdziecie bilety poniżej 40 zł za odcinek, praktycznie w każdym terminie. Nie jest to jednak koniec, a tak naprawdę początek wydatków. Transport, jak zresztą wszystko w Szwecji, jest dość drogi i w budżecie całego wyjazdu musicie umieścić ten koszt na jednym z pierwszych miejsc.

Dla większości podróżnych lotnisko Skavsta jest przystankiem na trasie do Sztokholmu, który znajduje się nieco dalej na północ, a dokładniej jakieś 100 km dalej. Dla fanów taniego latania i wszystkich, którzy chcą rozpocząć swoją przygodę z tym sportem, ciekawsze mogą być dwa położone dużo bliżej miasteczka – Nyköping (7 km) i Oxelösund (około 20 km). Lotów na lotnisko Sztokholm-Skavsta z Polski jest tak wiele, że bez problemu ułożyć można plan, który pozwoli na wizytę w tej okolicy bez noclegu. Będzie to wtedy klasyczna jednodniówka. Można też ewentualnie nieco zmodyfikować ten wariant i przenocować na lotnisku – tak właśnie zrobiliśmy. Nasz wyjazd odbył się w marcu 2014 roku, ale nie ma to żadnego znaczenia – scenariusz zawsze będzie podobny, a podane niżej ceny są aktualne na dzisiaj. 

Sztokholm-Skavsta (NYO) – dojazd z lotniska

Zanim przejdziemy jednak do szczegółów naszego wyjazdu, warto jeszcze wspomnieć o możliwościach dojazdu z lotniska do Sztokholmu. Dostępne są zasadniczo dwie opcje – bezpośrednia podróż autobusem lub podróż koleją z Nyköping. Jeśli chodzi o dojazd bezpośredni to możecie skorzystać z autobusów Flygbussarna. Podróż trwa około 80 minut i kosztuje 139 SEK w jedną stronę lub 278 SEK w obie (1 SEK to na dzisiaj około 0,43 zł). Drugi wariant to dojazd autobusem do Nyköping, a następnie koleją SJ do stolicy. Podróż na tym odcinku trwa 65 minut, a ceny biletów zaczynają się od 95 SEK i drożeją w miarę zbliżania się terminu odjazdu.

Pozostaje jeszcze temat dojazdu do Nyköping. Tu do dyspozycji mamy autobus nr 515, obsługiwany przez lokalnego przewoźnika. Bilety najłatwiej kupić u kierowcy przy czym płatność możliwa jest tylko kartą. Rozkłady znajdziecie tutaj. Cena biletu to 30 SEK. Jeśli myślicie o jednodniówce to Nyköping może być Waszym celem. Nam wydało się jednak ciekawsze, położone nad Morzem Bałtyckim miasteczko Oxelösund. Dojazd możliwy jest z Nyköping autobusami tego samego przewoźnika. Właściwa jest linia nr 715. Bilet na trasie Nyköping-Oxelösund kosztuje także 30 SEK, ale jeśli już na lotnisku kupicie bilet do Oxelösund to powinien on wyjść trochę taniej. Często praktykowaną opcją jest także wynajem rowerów w informacji turystycznej w Nyköping – koszt to 100 SEK za dzień, a rowery można zwrócić także po godzinach pracy punktu.

Szwecja w jeden dzień

Powyższy, jak zwykle przydługi wstęp, zarysować miał możliwości jakie daje lotnisko Skavsta. Na pewno macie już wstępny pomysł jak można skonfigurować podróż, możecie też zrealizować plan podobny do naszej wycieczki. A jak to wyglądało? Wylatywaliśmy z lotniska Warszawa-Modlin w sobotni wieczór o godzinie 18.45. Lądowanie nastąpiło planowo około 20.15. Postanowiliśmy noc spędzić na lotnisku, a na zwiedzanie udać się pierwszym, porannym autobusem. Mieliśmy laptopa i zapas filmów, karty do gry, scrabble… Nie zabraliśmy śpiwora i był to duży błąd (od tamtej pory zawsze zabieramy przynajmniej jeden na takie wyjazdy).

Sztokholm-Skavsta nie jest może najlepszym lotniskiem na nocleg, ale pozwala na takie rozwiązanie. Optymalne miejsce to przestrzeń restauracyjna. Kilka zestawionych krzeseł i śpiwór pozwolą przetrwać noc. Około 5.00 zbudzi Was obsługa lotniska/restauracji lub hałas podróżnych, ale wtedy i tak powinniście już ruszać w dalszą drogę. My początkowo planowaliśmy w ogóle nie spać, ale ostatecznie nastąpiło kilka średnio udanych prób odpoczynku na siedząco. Następnie pierwszym autobusem (około 4.30) udaliśmy się do Nyköping i następnie Oxelösund. Lot powrotny mieliśmy tego samego dnia (czyli w niedzielę) o godzinie 15.15. Na zwiedzanie Oxelösund, po odjęciu czasu spędzonego na lotnisku i w autobusach, mieliśmy więc około 7 godzin.

Oxelösund – atrakcje

Oxelösund to małe, ale bardzo sympatyczne miasteczko. Jest położone nad Morzem Bałtyckim i może to być motyw przewodni Waszej podróży. W tym rejonie możecie wędkować, spacerować, jeździć na rowerze, plażować, urządzić piknik, pływać kajakami… Nieco więcej na temat atrakcji możecie przeczytać na stronie visitoxelosund.se. Najciekawsze punktami nad morzem wydają nam się wyspy FemöreJogersö.

Jeśli chodzi o wyspę Jogersö to jest to najważniejszy teren rekreacyjny w okolicy. Znajdziecie tu piaszczystą plażę, boiska do gry w siatkówkę i piłkę nożną, tereny do gry w minigolfa i frisbee. Możecie tu także pobiegać, wypożyczyć kajaki, zrelaksować się w kawiarni, posilić w restauracji lub urządzić piknik we własnym zakresie. Następnym razem na pewno przyjrzymy się Jogersö, ale podczas naszego wyjazdu skupiliśmy się na wyspie Femöre.

Oxelösund – Femöre Fortress

Femöre to wyspa pozwalająca na prawdziwy kontakt z morzem. Nie jest aż tak zagospodarowana jak Jogersö, co może być wadą lub atutem. My oczywiście uważamy to za zaletę. Skaliste wybrzeże pozwala pływać w morzu i opalać się, są to także idealne miejsca na piknik. Teren jest mocno zalesiony i jest to naprawdę przyjemne miejsce na całodniowy spacer. Oczywiście w całej okolicy rekomendujemy poruszanie się pieszo lub na rowerach. W przypadku spaceru z centrum Oxelösund do samego krańca wyspy przygotujcie się na dystans około 6 km w jedną stronę.

Co znajdziecie w głębi wyspy? Femöre Fortress – muzeum zimnej wojny. Na wyspie zlokalizowana była tajna twierdza – bunkier przeciwatomowy, w którym bazę miało 70 żołnierzy. Ich zadaniem była ochrona tej części Szwecji przed agresją ze strony ZSRR. Jednostka działała w latach 1966-1998. Podziemna forteca składa się z poszczególnych pomieszczeń i ponad 450 metrów tuneli – wszystko to umieszczone na głębokości 10-30 metrów. Dzisiaj wszystko to jest udostępnione dla zwiedzających, a domki w okolicy służyć mogą za nocleg. Więcej informacji znajdziecie tutaj.

I to już właściwie wszystko jeśli chodzi o nasz wyjazd, winni jesteśmy Wam jeszcze tylko kilka zdjęć! Jeśli lubicie takie klimaty, szybko zrozumiecie dlaczego warto obrać Oxelösund jako kierunek na jednodniówkę. Nasz całkowity budżet wyjazdu zamknął się wtedy w kwocie około 200 zł – za bilety lotnicze, komunikację na miejscu i kanapki, które zabraliśmy na drogę:) Dzisiaj pewnie trzeba zainwestować kilkadziesiąt złotych więcej, ale uwierzcie nam – Oxelösund jest tego warte! Sami na pewno niebawem wybierzemy się ponownie… A tymczasem czekamy na Wasze pytania i komentarze. Szwecja w jeden dzień? To możliwe!

PS. Polecamy także naszą relację z podobnego wyjazdu do Oslo:
-> Tanie zwiedzanie – Oslo na weekend w pigułce

Podobał Ci się nasz wpis? Przejdź do strony głównej Lecebochce.pl i zobacz wszystkie najnowsze relacje. Polub nasz profil na Facebooku, TwitterzeInstagramie żeby zawsze być na bieżąco! Zobacz też wszystkie nasze podróże!

2 thoughts on “Oxelösund – Szwecja w jeden dzień

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *