Barcelona na weekend i na wakacje – cz. 1

Barcelona na weekend i na wakacje

Barcelona na weekend i na wakacje to od wielu lat jeden z najbardziej popularnych kierunków podróżniczych. Niezależnie od pory roku i oczekiwań, stolica Katalonii cieszy się ogromnym zainteresowaniem polskich i zagranicznych turystów. Czy rzeczywiście warto swoje plany urlopowe przeznaczyć właśnie na Barcelonę? Naszym zdaniem w całej rozciągłości tak! W poprzednim wpisie skupiliśmy się na informacjach praktycznych związanych z planowaniem wyjazdu do Barcelony. W tym postaramy się wskazać miejsca, które stanowią o absolutnie wyjątkowym charakterze tego miasta.

Barcelona – La Rambla i La Boqueria

Jedną z ikon Barcelony jest La Rambla, a właściwie Las Ramblas – ponad kilometrowy deptak, który tak naprawdę składa się z pięciu oddzielnych ulic. Arteria prowadzi od Plaça Catalunya do kolumny Krzysztofa Kolumba, a od lat dziewięćdziesiątych (za sprawą Rambla de Mar) nawet do samego portu. Pięć odcinków charakteryzuje się różną specyfiką, ale łącznie tworzą one najpopularniejszą w Barcelonie trasę spacerową. Jest to miejsce, w którym kwitnie życie towarzyskie, artystyczne i handlowe. Uważajcie jednak na kieszonkowców – w tak zatłoczonych rejonach bardzo często zdarzają się kradzieże. Odradzamy też restauracje, które znajdują się bezpośrednio na La Rambli, zejście w dowolną z bocznych ulic odsłania zazwyczaj dużo ciekawsze perspektywy.

W obrębie La Rambli znajduje się także jeden z największych bazarów Barcelony – targ miejski La Boqueria, a właściwie Mercat de Sant Josep de la Boqueria. Jest to zarazem najbardziej znany bazar w Barcelonie. Na pewno jest to miejsce warte uwagi. Dla większości osób zwiedzających Barcelonę jest to tylko atrakcja turystyczna, ale to naprawdę świetne miejsce na zrobienie zakupów spożywczych. Po pierwsze pozwoli to trochę zaoszczędzić, ale co ważniejsze – dostaniecie bardzo świeże produkty. A kupić można praktycznie wszystko – owoce morza, mięso, wędliny, sery, warzywa i owoce, soki… Dodatkowo w obrębie targowiska znajduje się kilka tapas barów. Mapę bazaru znajdziecie tutaj.

Dzielnica Gotycka – Barri Gotic

Mając za punkt orientacyjny La Ramblę można łatwo zlokalizować Dzielnicę Gotycką czyli Barri Gotic. Położona jest ona na wschód od Rambli. Jest to najstarsza część Barcelony, a większość budynków ma swoje korzenie w średniowieczu. Jak przystało na średniowieczną dzielnicę jest to labirynt wąskich i krętych uliczek, które prowadzą do dwóch głównych placów. Są to Plac Słońca czyli Plaça de la Seu oraz Plac św. Jakuba czyli Plaça Sant Jaume. Na tym pierwszym znajduje się Katedra św. Eulalii, a przy drugim położony jest Pałac Rządu Katalonii. Warto odpocząć chwilę od zgiełku La Rambli gubiąc się w zakamarkach Barri Gotic. I chociaż w sezonie jest tu równie tłoczno, to da się wyczuć ten specyficzny klimat, szczególnie wieczorami i nocą.

Barcelona – Sagrada Família

Obok La Rambli i Barri Gotic to właśnie budynki wzniesione przez Antoniego Gaudíego świadczą o wyjątkowości Barcelony. Niewątpliwym numerem jeden w tej kategorii jest Sagrada Família – Świątynia Pokutna Świętej Rodziny. Budowę rozpoczęto w roku 1882 i trwa ona do dzisiaj, zakończenie prac planowane jest na rok 2026. Koniecznie zobaczcie ten film, który pokazuje jak będą przebiegały te prace. Sagrada Família to naprawdę imponująca budowla. Nawet pomimo faktu, że ukończonych zostało dopiero 8 z zaprojektowanych 18 wież. Najwyższa z wież ustali wysokość świątyni na 170 metrów co sprawi, że Sagrada Família będzie najwyższym kościołem na świecie. Jeśli zechcecie zwiedzić wnętrze bazyliki musicie liczyć się ze sporym wydatkiem. Najtańszy, podstawowy bilet kosztuje €15, a bilet z audio przewodnikiem to koszt €22. Bilet, który pozwala także na wjazd na jedną z dwóch wież kosztuje już €29. Bilety warto kupić wcześniej na stronie www.sagradafamilia.org.

Dzieła Gaudiego – Casa Batlló i Casa Milà

Innymi śladami działalności Gaudiego są kamienice, z których najbardziej znane to Casa Batlló i Casa Milà. Casa Batlló to bardzo barwny i oryginalny budynek, przebudowany przez Gaudiego w latach 1904-1906. Mówi się, że dach symbolizuje grzbiet smoka, co może być nawiązaniem do legendy o patronie Katalonii – św. Jerzym i smoku. Inne motywy zwierzęce to przypominające czaszki balkony oraz kafelki pokrywające elewacje, które przypominają rybie łuski. Balkonom budynek zawdzięcza jedno z określeń – Dom z kości, oknom na parterze drugie – Ziewający dom. Normalny bilet wstępu kosztuje €22,5.

Druga z wspomnianych kamienic to Casa Milà – ostatni świecki projekt Gaudiego, nazywana także Kamieniołomem (La Pedrera). Budynek, jak sama nazwa wskazuje, wykonany jest z kamienia i przypominać ma wzburzone morze. Zastosowany został tu typowy dla Gaudiego zabieg polegający na unikaniu linii prostych. Kamienica miała być sposobem na nudę architektoniczną i naszym zdaniem zabieg udał się zdecydowanie. Niestety podobnie jak w przypadku pozostałych atrakcji Barcelony cena biletu wstępu jest dość wysoka i wynosi €20,5. Bilet pozwala przede wszystkim zobaczyć to co jest niewidoczne z poziomu ulicy – dach budynku. Rozkołysane kształty mają utrwalać morski charakter kamienicy, ciekawe są też przypominające dym kominy. A dodatkowym atutem jest widok na Barcelonę.

Barcelona na weekend – Park Güell

Park Güell to kolejne z dzieł Gaudiego. Wykonane zostało na zamówienie biznesmena Eusebi Güella. Güell zafascynowany angielskimi miastami-ogrodami zlecił Gaudiemu budowę ogrodu mieszkalnego w Barcelonie. Z sześćdziesięciu wstępnie planowanych budynków powstało zaledwie kilka, a ostatecznie w 1922 r. teren został przekształcony w park miejski. Park, jak wszystkie projekty Gaudiego, jest niezwykle fantazyjny. Od samego wejścia zaskakuje jego barwność i nieoczywistość. Charakterystyczne są domki przypominające chatki z piernika, sala kolumnowa i taras z najdłuższą ławką na świecie oraz symbol parku – ceramiczna jaszczurka. Obecnie wstęp do parku jest płatny, bilet kupiony przez Internet kosztuje €7. Warto, chociażby ze względu na wspaniały widok na Barcelonę. Nawet jeśli jesteście w Barcelonie tylko na weekend i macie bardzo ograniczone pole manewru – nie rezygnujcie z tego punktu!

Zapraszamy także do pozostałych wpisów z Barcelony:
-> Barcelona, atrakcje i plan zwiedzania – cz. 2
-> Barcelona, informacje praktyczne – bilety, ceny, noclegi

Podobał Ci się nasz wpis? Przejdź do strony głównej Lecebochce.pl i zobacz wszystkie najnowsze relacje. Polub nasz profil na Facebooku, TwitterzeInstagramie żeby zawsze być na bieżąco! Zobacz też wszystkie nasze podróże!

4 thoughts on “Barcelona na weekend i na wakacje – cz. 1

  1. Uwielbiam Barcelonę 🙂 I wbrew temu co słyszałam przed wyjazdem wcale nie była zatłoczona ani pełna kieszonkowców. Wiadomo, że tłumów nie da się uniknąć np właśnie w Parku Guell, ale warto postać w kolejce żeby wejść na ten piękny taras 🙂 Pozdrawiam 🙂

    1. Najgorzej jest chyba na La Rambli, ale poza tym da się żyć:) A Park Güell to jedno z naszych ulubionych miejsc – widok mega!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *