Barcelona, informacje praktyczne – bilety, ceny, noclegi

Barcelona - informacje praktyczne

Barcelona to bardzo ważne miasto na mapie naszych podróży. Był to nasz pierwszy duży wyjazd – wakacje w 2013 roku. W te wakacje, dokładnie trzy lata po pierwszym wyjeździe, powtórzyliśmy wizytę w Barcelonie, tym razem na przedłużony weekend. W tym wpisie postaramy się pokazać jak w tym czasie zmieniło się nasze podejście do podróżowania, ile wtedy przepłaciliśmy za bilety, jak zrobiliśmy to teraz i przekażemy najważniejsze informacje praktyczne na temat organizacji wyjazdu do Barcelony.

Lotnisko Barcelona Girona (GRO)

Na pomysł pierwszego wyjazdu do Barcelony wpadliśmy dość spontanicznie, bez większego rozeznania tematu przystąpiliśmy do szukania biletów. Wiedzieliśmy, że ma to być sierpień (bo wtedy mieliśmy możliwość wzięcia urlopu) oraz, że Barcelona (nic innego nawet nie sprawdziliśmy), a poszukiwania biletów rozpoczęliśmy na początku lipca. Po krótkich poszukiwaniach znaleźliśmy wtedy bilety z Rzeszowa do Girony za około 800 zł. Żeby tego było mało dobraliśmy jeszcze do rezerwacji bagaż. I chociaż sama cena biletów nie była może aż tak tragiczna, to łącznie z opłatą za bagaż i za płatność kartą kredytową zapłaciliśmy prawie 1100 zł.

Lotnisko Barcelona Girona (GRO)

Dodatkowym kosztem był dojazd samochodem do Rzeszowa (wtedy jeszcze z Lublina). Dopiero po rezerwacji biletów sprawdziliśmy też koszt dojazdu z lotniska w Gironie do samej Barcelony, a wyniosło to w sumie około €50 (bilety powrotne dla dwóch osób). Właściwie wszystko zrobiliśmy źle. Nie byliśmy elastyczni ani z terminem ani z kierunkiem wyjazdu, za późno zaczęliśmy szukać biletów i nie znaliśmy średnich cen, kupiliśmy zbędny bagaż nadawany (w Ryanair bagaż podręczny jest naprawdę duży) i nie sprawdziliśmy pozostałych kosztów związanych z dojazdem. Tak czy inaczej mieliśmy w kieszeni bilety w terminie 15-22 sierpnia:) Jeśli szukacie taniego lotu do Barcelony, nie polecamy lotniska w Gironie – jest wystarczająco dużo połączeń na główne lotnisko El Prat.

Barcelona El Prat (BCN)

Tegoroczny plan wyjazdu powstał nieco inaczej. Postanowiliśmy, że do Barcelony chcemy wrócić i kiedy w kwietniu udało nam się oszacować możliwości urlopowe, rozpoczęliśmy poszukiwania. Brutalna prawda była taka, że możemy na zwiedzanie Barcelony poświęcić maksymalnie 2 dni urlopu. Z powodu innych wyjazdów odpadły nam długie weekendy. Pozostała tylko możliwość wyjazdu okołoweekendowego w „normalnym” tygodniu, najchętniej w wersji czwartek-niedziela lub sobota-wtorek. Znając koszt dojazdu z Girony do Barcelony i szacując czas związany z dojazdem z Warszawy do innych lotnisk postanowiliśmy, że przy tak krótkim wyjeździe w grę wchodzą tylko loty z lotniska Chopina na lotnisko El Prat w Barcelonie. Takie też kryteria ustawiliśmy w wyszukiwarce Azair – bardzo polecamy ten sposób monitorowania połączeń tanich przewoźników w Europie.

Oczywiście powyższe kryteria były i tak wyśrubowane, większość lotów szukamy w konfiguracji Warszawa – gdziekolwiek. Przy bardziej skomplikowanych kierunkach bierzemy pod uwagę wszystkie polskie lotniska i możliwość przesiadek. Zakładaliśmy też, że może nie udać nam się znaleźć lotów w dobrej cenie, dlatego w ramach zastępstwa obserwowaliśmy kilka innych kierunków. Ostatecznie jednak w maju pojawiła się stosunkowo akceptowalna konfiguracja połączeń. Kupiliśmy bilety w terminie 25-28 sierpnia (czwartek-niedziela). Wylot z Warszawy linią Wizzair kosztował 228 zł i była to dobra cena (tym bardziej, że zapłaciliśmy punktami zebranymi dzięki karcie kredytowej Wizz RaiffeisenPolbank). Powrót linią Vueling był mniej korzystny, lot kosztował około 470 zł, ale zaakceptowaliśmy tę cenę ze względu na idealne dla nas terminy wyjazdu. Oczywiście, tak jak w innych miejscach, podajemy całkowite ceny za 2 osoby.

Dojazd z lotniska i komunikacja w Barcelonie

Szacowaliśmy, że loty w szczycie sezonu na trasie Warszawa Chopin – Barcelona El Prat będą kosztowały 600 zł, ostatecznie wyszło 100 zł drożej. Nie było za to praktycznie żadnych kosztów dodatkowych bo z lotniska El Prat do centrum miasta dojechać można autobusem lub pociągiem na standardowym, miejskim bilecie. Pierwsza opcja to autobus nr 46 do Placa Espanya, a druga pociąg ze stacji Aeroport (dojście z T2) do głównego dworca kolejowego Barcelona Sants lub stacji Passeig de Gracia, gdzie krzyżują się linie metra L2, L3 i L4.

W obu przypadkach możliwe są przejazdy na biletach jednorazowych, ale najkorzystniejszym biletem w Barcelonie jest bilet T-10. Na lotnisku bilet ten możecie kupić właśnie na stacji kolejowej przy Terminalu T2 (w biletomacie) lub w kiosku Tabac przy Terminalu T1. Za cenę €9.95 otrzymujecie kartonik upoważniający do 10 przejazdów. Co ważne na jednym bilecie można jeździć w kilka osób – przy dwóch osobach po prostu kasujemy go dwa razy itd. Nie musimy dodawać, że to właśnie metro jest najlepszą opcją przemieszczania się po mieście. Zresztą zobaczcie sami jak wygląda plan metra. Na stronie tmb.cat znajdziecie też wszystkie pozostałe informacje praktyczne na temat komunikacji w Barcelonie.

Barcelona – tanie noclegi

Na przykładzie obu wyjazdów pokazaliśmy jak różniło się nasze podejście do procesu zakupu biletów lotniczych. Przy pierwszej rezerwacji brakowało nam podstawowych informacji praktycznych, wiedzy i rozeznania, kolejny był już o wiele bardziej świadomy. Za to z zakwaterowaniem trafiliśmy już za pierwszym razem. Zaraz po zakupie biletów zaczęliśmy szukać sposobu na tani nocleg i szybko wpadliśmy na Airbnb, hotele wydawały się trochę za drogie. I to właśnie Barcelona była naszą pierwszą przygodą z portalem. Zarezerwowaliśmy bardzo fajny pokój w mieszkaniu nieopodal najbardziej rozpoznawalnej budowli w Barcelonie – bazyliki Sagrada Família. Był to oczywiście idealny punkt wypadowy. A jeszcze większym atutem była cena, zapłaciliśmy wtedy niecałe 700 zł za cały pobyt – za 7 noclegów dla dwóch osób w centrum Barcelony (€20 za noc + opłata serwisowa). Jeśli jeszcze nie znacie tego serwisu to polecamy nasz poradnik po Airbnb, dzięki któremu otrzymacie €18 na pierwszą rezerwację.

Barcelona - tanie noclegi - Airbnb

Również w tym roku skorzystaliśmy z Airbnb. Naszym celem było mieszkanie przy plaży. W tym przypadku ceny były już nieco wyższe. Założyliśmy maksymalnie €35 za noc i w takiej też cenie znaleźliśmy pokój w sercu dzielnicy Poblenou, między stacjami metra Llacuna a Poble Nou i 800 metrów od plaży. Mieszkanie było raczej podstawowe, ale w tej cenie na pewno nie znaleźlibyśmy hotelu w tak bliskim sąsiedztwie morza. Gdybyśmy szukali pokoju drugi raz zrobilibyśmy praktycznie tak samo – brakowało nam tylko klimatyzacji. Pamiętajcie, że sierpień jest bardzo gorącym miesiącem. Drugim minusem sierpnia jest fakt, że większość mieszkańców wyjeżdża wtedy na urlop. Barcelona staje się więc jeszcze bardziej turystyczna, a niektóre lokale mogą być nieczynne. Weźcie też pod uwagę, że poza sezonem mocno spadają ceny biletów lotniczych.

Informacje praktyczne – Menú del Dia

Poza tanimi biletami i noclegami (o których wyżej) oraz atrakcjami, którym będą poświęcone kolejne dwa wpisy, jest jeszcze jeden bardzo ważny element każdego wyjazdu. Jest to jedzenie. Barcelona jest świetnym kierunkiem dla fanów dobrej kuchni, dla miłośników owoców morza i dla wszystkich, którzy chcą spróbować kuchni śródziemnomorskiej. Generalnie mamy dla Was jedną radę – zapamiętać zwrot menú del dia, a unikać menú turístico. Menu dnia znajdziecie w mniej turystycznych lokalach, zazwyczaj tylko od poniedziałku do piątku w porze lunchu. W cenie €10-12 serwowane są wybrane na dany dzień pozycje – przystawka, danie główne i deser, do zestawu dodawany jest też napój (zazwyczaj woda lub wino). Pamiętajcie żeby nie korzystać z takich ofert na głównych szlakach turystycznych, wystarczy wejść w boczną uliczkę.

Zazwyczaj tego nie robimy (bo nie jesteśmy fachowcami kulinarnymi), ale w tym miejscu chcielibyśmy polecić dwa lokale, które odwiedziliśmy w tym roku. Pierwszy z nich to trochę przemysłowa restauracja La Fonda del Port Olimpic (Calle Moll de Gregal 7-10). Przemysłowa, bo duża i generująca duży ruch, ale jednak pozwalająca na spróbowanie najważniejszych potraw. W tygodniu menu kosztuje €12, bieżące znajdziecie codziennie tutaj. W tej cenie oczywiście przystawka, danie główne, deser i butelka wina. Wśród dań głównych zazwyczaj jest paella – obowiązkowa do spróbowania podczas pobytu w Hiszpanii. Drugie z miejsc to o wiele bardziej niszowa restauracja Victòria przy Carrer dels Àngels 8 (boczna La Rambli). Tu również w cenie €12 dostaniecie dwa dania, deser i butelkę wina. Na liście do sprawdzenia mamy jeszcze kilka innych lokali, ale z niecierpliwością czekamy na Wasze doświadczenia w tym temacie. Dla początkujących z kolei wskazówką może być szukanie lokali w nadmorskiej dzielnicy Barceloneta lub tapas barów.

Koniecznie dajcie nam znać co pominęliśmy, które informacje praktyczne są rzeczywiście praktyczne, a co wymaga szerszego wyjaśnienia. Podzielcie się też Waszymi refleksjami po wizycie w Barcelonie!

Zapraszamy także do pozostałych wpisów z Barcelony:
-> Barcelona na weekend i na wakacje – cz. 1
-> Barcelona, atrakcje i plan zwiedzania – cz. 2

Podobał Ci się nasz wpis? Przejdź do strony głównej Lecebochce.pl i zobacz wszystkie najnowsze relacje. Polub też nasz profil na Facebooku, TwitterzeInstagramie żeby zawsze być na bieżąco!

4 thoughts on “Barcelona, informacje praktyczne – bilety, ceny, noclegi

  1. Ja na Barcelonę decyduję się głównie poza sezonem, wtedy jak już jest nieco spokojniej. Faktycznie można też złapać jakiś fajny, tańszy lot. A co do noclegów to ja z reguły korzystam z BookApartu albo Bookingu 🙂

    1. To dobre podejście, chociaż szczerze mówiąc my jeszcze nie byliśmy w Barcelonie poza sezonem… Ale na pewno się wybierzemy:) Loty są naprawdę w dobrych cenach, teraz np. najlepsze są na styczeń i luty. Sprawdziłem przed chwilą, z Warszawy jest super opcja w terminie 7-14.02 za 157,20 zł dla jednej osoby w dwie strony (WizzAir z WDC). Lecisz:)? Co do noclegu – po prostu airbnb wychodzi korzystniej cenowo niż hotel:)

  2. Dobry artykuł ze sporą dawką użytecznych informacji. Piątka z uśmiechem.
    Dla tych którzy szukają rzetelnych informacji, sprawnego zwiadzania bez kolejek i kontaktu z kimś kto mieszka w Barcelonie polecam usługę licencjonowanego przewodnika. Barcelona to miejsce które zachwyca swą dynamiką, kolorami i połączeniem nowoczesności i tradycji. Są ludzie, jak autor tego artykułu, którzy wracjają tu i zawsze coś ciekawego znajdą w samym mieście lub okolicach.
    Pozdrawiam wszystkich Barcelovers

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *