Atrakcje Tel Awiwu – co warto zobaczyć?

Główne atrakcje Tel Awiwu – co warto zobaczyć?

Tel Awiw to dla nas przede wszystkim Stara Jafa i piękne plaże. O Jafie pisaliśmy w pierwszej części naszej relacji, w której poruszyliśmy także większość tematów organizacyjnych. W tym wpisie skupimy się na plażach, wskażemy pozostałe atrakcje Tel Awiwu i poruszymy kwestie cen i bezpieczeństwa. I chociaż może wydawać się to zaskakujące, to właśnie plaże uważamy za główną atrakcję miasta i powód, dla którego Tel Awiw warto zobaczyć. Zapraszamy do drugiej części naszego przewodnika!

Bezapelacyjnie hitem wśród atrakcji Tel Awiwu są piękne, szerokie i piaszczyste plaże, które ciągną się na przestrzeni kilkunastu kilometrów. Główna, turystyczna część wybrzeża mieści się między portem w Starej Jafie, a Parkiem Niepodległości. Na tym odcinku znajdziecie całą niezbędną do plażowania infrastrukturę. Dostępne są prysznice, wiaty i oazy dające nieco schronienia od słońca, wypożyczalnie parasoli i leżaków, a przede wszystkim budynki z toaletami, przebieralniami, szafkami na rzeczy osobiste, pubami… Plaże możemy generalnie podzielić na odcinki strzeżone, gdzie w określonych godzinach czuwa ratownik i kąpiel jest dozwolona oraz pozostałe, które różnią się tylko innym znakiem. Przy czym jest to kwestia zupełnie formalna. Pomimo zakazujących znaków i nadawanych komunikatów, plażowicze rozkładają koce i plażują wszędzie tam, gdzie mają na to ochotę. I nie wydaje nam się to karygodne. Całe wybrzeże w tym rejonie jest łatwo dostępne i bezpieczne.

Poza kwestią obecności ratownika na plaży istnieje kilka dodatkowych wyznaczników, które oddają także specyfikę tego miasta. Poszczególne plaże przyjazne są dla osób homoseksualnych, naturystów czy miłośników psów. Jest też specjalna plaża dla ortodoksyjnych Żydów. Nordau Beach jest odgrodzona murem i obowiązuje na niej segregacja płci. Kobiety mogą korzystać z plaży w niedziele, wtorki i czwartki, a mężczyźni w poniedziałki, środy i piątki. W soboty (szabat) plaża dostępna jest dla wszystkich. Nie wiedzieć czemu plaża zlokalizowana jest tuż przy hotelu Hilton. W tej samej okolicy znajdują się wspomniane już plaże dla gejów i miłośników psów.

Atrakcje Tel Awiwu – Frishman Beach

Nam jednak do gustu szczególnie przypadła, zupełnie zwyczajna jak na Tel Awiw, plaża o nazwie Frishman Beach. Plaża położona jest w idealnej lokalizacji, pomiędzy ambasadą USA, a hotelem Sheraton. I pewnie to lokalizacja przesądza o jej popularności. Owszem, plaża jest czysta i zadbana, dostępna jest cała potrzebna infrastruktura, łącznie z leżakami i parasolami, ale naprawdę nie odbiega to od standardu pozostałych plaż. Chyba, że to te czerwone leżaki? My na pewno rekomendujemy plażowanie tej okolicy. Z niecierpliwością czekamy na Wasze spostrzeżenia, opinie i komentarze w tym temacie.

A co z pozostałymi atrakcjami Tel Awiwu? Przyznać trzeba, że nie jest to miasto tak turystycznie atrakcyjne jak Londyn, Rzym, Paryż czy Barcelona. Nie wystarczy spacer z dowolnego miejsca w losowym kierunku żeby podziwiać arcydzieła architektoniczne. Poza plażami istnieje jednak kilka miejsc (oczywiście poza Jafą, o której piszemy tutaj), które zależnie od zainteresowań, mogą stać się obowiązkowymi atrakcjami lub przynajmniej mile widzianymi punktami na planie zwiedzania. Postaramy się je przybliżyć.

Tel Awiw – główne atrakcje

Jedynym z miejsc wartych odwiedzenia jest Carmel Market. Jest to najbardziej znany bazar w Tel Awiwie. I największy. Bazar jest dostępny codziennie, oczywiście poza szabatem, a możecie na nim dostać żywność, w tym słodycze, soki i owoce, odzież, kwiaty i wiele innych artykułów. Jest to barwne i charakterystyczne miejsce, które pozwoli poczuć klimat Bliskiego Wschodu i oszczędzić na zakupie podstawowych produktów. W okolicy bazaru jest też najbardziej budżetowe miejsce serwujące falafele. Rzeczony posiłek dostaniecie w cenie 6 szekli. Lokal znajdziecie przy ulicy King George w odległości około 300 metrów od głównego wejścia na bazar.

Kolejna z podstawowych atrakcji Tel Awiwu to tzw. Białe Miasto. To po prostu bardzo duże zgrupowanie budynków wzniesionych w stylu Bauhaus. Jest to na tyle istotna kwestia, że zespół Białego Miasta został w 2003 roku wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. W poszukiwaniu charakterystycznych budynków kierujcie się od ulicy Allenby na południe. Duże zgrupowanie obiektów w tym stylu znajdziecie m.in. w rejonie Dizengoff Center. My szczególnie polecamy spacer bulwarem Rothschilda, to naprawdę ładna okolica. Jeśli jesteście fanami architektury, możecie rozważyć wycieczkę z przewodnikiem, organizowaną przez Centrum Bauhaus, która odbywa się w każdy piątek o 10.00 i kosztuje 60 NIS.

A co z pozostałymi atrakcjami? Oczywiście jak w każdym mieście, w Tel Awiwie znajdziecie ich wiele. Nasz pobyt był mało skoncentrowany na atrakcjach typowo miejskich, ale polecić możemy na pewno wizytę w okolicy wieżowców Azrieli Center. Są to trzy wysokościowce, o podstawach w kształcie koła, trójkąta i kwadratu. Dodatkową, a może najważniejszą atrakcją, jest punkt widokowy, który znajduje się na 49. piętrze okrągłego budynku. Na wspomnianym poziomie znajduje się równocześnie najwyżej położona w Izraelu restauracja. Poza odwiedzeniem biznesowego centrum Izraela, ciekawa wydaje się wyprawa do Newe Cedek – pierwszej żydowskiej dzielnicy położonej poza Jafą oraz Florentyny – miejscowego skupiska bohemy.

Tel Awiw – ceny i bezpieczeństwo

W ramach podsumowania przejdźmy do dwóch kwestii, które zaprzątają głowę wszystkich, którzy myślą o wyjeździe do Izraela. Pierwsza z nich to bezpieczeństwo. Musimy przyznać, że w żadnym momencie naszego kilkudniowego pobytu w Izraelu nie poczuliśmy nawet odrobiny zagrożenia. Tel Awiw jest bardzo zwyczajnym, europejskim wręcz miastem, w którym oczywiście istnieje pewne zagrożenie terrorystyczne (a gdzie nie istnieje?), ale codzienność nie odbiega od tej w Warszawie czy Lizbonie. Owszem, w miejscach szczególnie uczęszczanych (dworce, centra handlowe) spotkacie się z kontrolą bagażu, a na ulicach i w autobusach spotkacie żołnierzy, ale środki bezpieczeństwa sprowadzają zagrożenie do minimum, a dodatkowo będziecie o wiele mniej narażeni na przestępczość pospolitą. Warto też odnotować, że zamachy w Izraelu nigdy nie są skierowane w turystów. Pewne napięcie można odczuć z kolei w Jerozolimie, ale nie wiąże się ono z poczuciem niebezpieczeństwa, a raczej z trudnymi relacjami między wyznawcami trzech wielkich religii.

Jeśli natomiast chodzi o ceny – przygotujcie się na pewien szok. Nie jest oczywiście tak, że wszystko jest kilkakrotnie droższe, ale różnica jest zauważalna. Jeśli chodzi o standardowe zakupy to dość wysokie są ceny pieczywa, mięsa i wędlin, butelkowanej wody czy alkoholu. Dlatego warto np. w alkohol zaopatrzyć się w strefie wolnocłowej na lotnisku i zrezygnować z mięsa na rzecz hummusu i warzyw. Jeśli natomiast chodzi o restauracje i puby, szczególnie w nadmorskiej okolicy, to nie są to ceny dla nas przyjazne. Dla przykładu – piwo nad morzem potrafi kosztować około 40 NIS. Polecamy zaopatrzenie w sklepach, np. sieci AM PM i uliczne jedzenie, którego akurat w Izraelu nie brakuje.

Zobacz także:
–> Tel Awiw – informacje praktyczne i zwiedzanie Starej Jafy
–> Zwiedzanie Jerozolimy – zabytki Starego Miasta

Podobał Ci się nasz wpis? Przejdź do strony głównej Lecebochce.pl i zobacz wszystkie najnowsze relacje. Polub nasz profil na Facebooku, TwitterzeInstagramie żeby zawsze być na bieżąco! Zobacz też wszystkie nasze podróże!

2 thoughts on “Atrakcje Tel Awiwu – co warto zobaczyć?

  1. Cieszę się, że tutaj trafiłem. We wrześniu mam lecieć do Tel Awiwu i przez moment miałem wątpliwości, czy powinienem. Ten artykuł jednak nieco mnie uspokoił i już tylko odliczam dni do wylotu! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *